• Wpisów:109
  • Średnio co: 22 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 13:54
  • Licznik odwiedzin:22 915 / 2431 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Każdy sobie zasłużył na szczęście w tym pierdolonym świecie, więc mi nikt też nie ma prawa go odebrać w żaden sposób.
 

 
I tylko miłość może sprawić, że stajesz się wyjątkowym, tym jednym, jedynym na ziemi, nie zastąpionym, a twoja obecność zaczyna znaczyć więcej, niż cały świat.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
To właśnie z nim chcę się budzić, wtulona w jego ramiona, na polu, po ostrym melanżu. Chcę trzymać go za rękę, patrzeć z nim w gwiazdy, gdyby przypadkowo się obudził przez moje dawanie mu buziaków. Potrzebuję tego uczucia. Potrzebuję jego. Kocham go.
 

 
Przepraszam za nieobecność. Znowu mamy wakacje! Cieszmy się dwumiesięcznym odpoczynkiem. Wpisy będą z tego powodu dodawane częściej. Trzymajcie się cieplutko
 

 
Ból. Każdego dnia. Każdy oddech, każdy ruch, każda czynność sprawiają mi tyle trudności. Tęsknota. Za tym, co było i za tym, co mogło być. Pustka. Jestem masochistką, każdego dnia katuje się wspomnieniami. Sny są piękniejsze niż rzeczywistość... Przychodzisz zawsze, gdy zamykam oczy. Zawsze w tej samej postaci, nigdy w innej. Przytulasz i całujesz mnie tak jak zawsze. Nigdy inaczej. Czasem nawet rozmawiamy o błahych rzeczach. Otwieram oczy, Ty nadal jesteś. W myślach, w sercu, w każdej tkance mojego ciała. Nikt nie wymawia mojego imienia w sposób, jaki Ty to robiłeś. Tęsknie tak bardzo, że przypominają mi się dni, o których myślałam, że zapomniałam. Jeden przedmiot, jedno miejsce, jedno słowo i wszystko wraca. Podobno w życiu kocha się tylko raz. Tego jeszcze nie wiem, ale nikogo nie pokocham w taki sposób, w jaki kocham Ciebie. Sklejam swoje serce każdego dnia, ale rana wcale się nie goi... Nie chcę Cię nienawidzić. Nawet po tylu ciosach, które mi zadałeś. Nie chcę, bo miłość jest silniejsza, miłość zwycięży wszystko i właśnie dlatego wiem, że kocham Cię naprawdę. Rany się poszerzają, nie ograniczają się tylko do serca... Atakują mnie całą. Jestem sparaliżowana. Nie wiem, co boli mnie bardziej... Twoja obojętność czy Twój czyn, który wszystko zniszczył. Wszystko robiliśmy razem. Od zawsze, na zawsze, pamiętasz? Teraz udajemy, że nic nas nigdy nie łączyło, że nigdy nie byliśmy dla siebie. W sumie nie. To Ty udajesz, ja nie potrafię i chyba za to Cię podziwiam... Ludzie zawsze odchodzą, jeszcze nie wiem, czy wracają..
 

 
Wiesz? Mówię Ci tylko, że mam na Ciebie wyjebane, nie chcę Cię widzieć, nie musisz kurwa dzwonić i przyjeżdżać, ale tak naprawdę, to zżera mnie od środka i chcę Cię przytulić i powiedzieć, że Cię kocham.
 

 
Nie pamiętam, kiedy ostatni raz czułam się tak fatalnie. Nie z powodu zdrowia, czy pogody, która swoją drogą i tak jest jednym słowem okropna, ale dlatego,że jest mi przykro. Smutno. Banalne, nie? Jednak nie dla mnie. Rozsadza mnie z bólu i tęsknoty. Ze smutku, i małej dawki szczęścia, w którą zaopatrzyłam się jeszcze będąc z Tobą. Zastanawiam się, jak bardzo można za kimś tęsknić. Jak można przepłakać tyle czasu z powodu ukochanej osoby. Zawiodłam się.
  • awatar looovly: w moim przypadku banalne jest tęsknić za osobą , która odrzuciłam ... ; /
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
patrzysz na niego z miłością, ale i z obrzydzeniem . kochasz go i nienawidzisz. pragniesz widzieć go codziennie, ale gdy tylko zobaczysz go z kimś innym nie chcesz nawet spojrzeć w jego stronę. miłość to paradoks, kurwa.
 

 
Czasem człowiek tak bardzo przywiąże się do innej osoby, że po wielu miesiącach nieobecności przeżywa wszystko tak samo, jak na początku jego odejścia.
 

 
Kiedyś Ci opowiem jak puste są wieczory bez Ciebie.. Gdy za towarzystwo robi mi herbata,muzyka, koc i Twoje zdjęcie..
Tobie pierwszemu udało się przebić przez mur, za którym chroniłam się przed ludźmi.. Dziś sam dokładasz do niego cegły.
 

 
No to kochani Pingerowicze! Życzę wam wszystkim Wesołych Świąt Wielkanocnych, spędzonych ciepło w gronie rodzinnym, dużo miłości, radości ze Zmartwychwstania Pańskiego, smacznego jajka oraz mokrego Dyngusa!
W wolnej chwili zaglądajcie do mnie, zapraszam. A teraz zmykam do rodzinki :-*
Pozdrawiam Was cieplutko!
~Ola.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zamieńmy świat w lunapark, zło w gorącą czekoladę, wojnę w popcorn, nienawiść w żelki.
 

 
Czy można kochać i nienawidzić tę samą osobę? Można. Ale szybko gubisz się między "wynoś się w cholerę", a "błagam, wróć".
 

 
jak Ci się układa? mam nadzieję, że jest git i, że w przeciwieństwie do Mnie kurwa jakoś w nocy śpisz.
 

 
Bo ja jestem alkoholem, którym się upijasz. Jak amfetamina robię tobie w głowie miraż. Zmieniam nastroje i klimat, i nie możesz mnie powstrzymać. Uzależniam Cię na dobre, może lepiej nie zaczynać.
 

 
Wstanę. Zrobię ulubioną herbatę. Popatrzę przez okno. Chmury będą leniwie płynąć po niebie. Zapatrzę się na resztę dnia. Wiem, że w którymś momencie Ty też spojrzysz w niebo. To samo płynące niebo.
 

 
Słucham Grubsona, PIH'a, Ostrego i Pezeta więc wiem co to muzyka z przekazem, dziwko!
 

 
Często ludzie wybaczają innym, tylko po to aby tamci wciąż byli cząstką ich świata.
 

 
tak często mam ochotę wyłączyć się z tego świata. odejść, nie pozostawiając po sobie żalu. z daleka od tych kłamstw, chamstwa, zdrad i fałszu, od tych jebanych uczuć, które tak bezlitośnie ranią ludzi. w takich chwilach zatracam się w muzyce, bo tylko ona rozumie ból.
 

 
Stoisz i patrzysz jak odchodzi ktoś, kto był dla Ciebie całym światem, ktoś bez kogo nie wyobrażałaś sobie ani jednego dnia, a teraz każdy kolejny dzień będzie musiał Ci pomóc zapomnieć o tym wszystkim co Was łączyło..
 

 
tęsknie za Twoim wzrokiem, który tak cholernie przyspieszał mi tętno.
 

 
Musimy po prostu zaakceptować to, że ludzie zostaną w naszych sercach, nawet jeśli nie będzie ich w naszym życiu.
 

 
Zastanawiam się co faceci czują kiedy są zakochani. Czy czują motylki w brzuchu? Myślą o dziewczynie 24\7? Czy czekają godzinami aż wejdziemy na gg albo napiszemy do nich sms'a? Czy uśmiechają się pod nosem wspominając wspólne chwile? Tęsknią za nami przez cały czas? Czy wspominają nasze słowa dokładnie ja analizując?
 

 
Jest świetnie. Uśmiecham się. Nawet czasem brzuch boli mnie ze śmiechu. To, że mnie rzucił, że właśnie straciłam sens wszystkiego, że w jednej chwili zawalił mi się cały świat - jest nieistotne, no tak.
 

 
Chodzę grzecznie do szkoły, uśmiecham się. I to podobno ma być dowód, że wszystko jest w porządku. Śmieszne.
 

 
- Przepraszam, że Cię zraniłem.
- Nie przepraszaj. Po prostu wypierdalaj.
 

 
Zerwał. Co robić? Zemsta, czy raczej dać sobie spokój? Pokazać co stracił, czy może coś innego? I tak naprawdę : co złego zrobiłam? Czy byłyście w takiej sytuacji? Proszę o pomoc i rady. Z góry dziękuje
  • awatar Your love is my drug *_*: Dokładnie, żeby tylko nie pokazywać smutku. Był po prostu zwykłym ch**em. Najgorsze jest to, że zerwał ze mną, a zaleca się do innych -.-
  • awatar Your love is my drug *_*: dziękuję Wam ♥
  • awatar Gość: pokaż co stracił . ubierz sie przepięknie , najlepiej w sukienke i znajdź sobie jakiegoś przystojniaka , może byc nawet twoj kuzyn i przy twoim bylym idz z nim za reke lub pocaluj go w policzek . twoj byly zwarjuje . życzę powodzenia !!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
12:12, 17:17, 23:23 - On nawet, gdy spojrzy na zegarek o 18:47, to i tak może być pewny, że o nim myślę.
 

 
Jego oczy, uśmiech, głos. Dla większości nic nadzwyczajnego, jednak dla mnie są to najpotrzebniejsze czynności do normalnego funkcjonowania.
 

 
Popełniłam wiele błędów, wiem. Ale dzięki nim nauczyłam się, że życie nie jest takie proste i trzeba nauczyć się walczyć z każdą przeciwnością losu. Być silnym, nie poddawać się. Tylko wstać i walczyć o to by było nam jak najlepiej. Walczyć o swoje szczęście.
 

 
Coraz mocniej podkręcam muzykę w słuchawkach, które niedługo eksplodują, tylko po to by zagłuszyć wszystkie myśli zabijające ten wieczór.
 

 
Brakuje mi tych wieczorów, tych rozmów do drugiej, tego jak płakałam ze śmiechu, potrzebuję Twojego głosu, żeby nie było już tej ciszy. Ciebie mi brakuje.
 

 
Odszedłeś z dość retorycznym pytaniem: Zastanów się, czy to ma sens. A ja milczałam. Ale to nie było tak, że mi nie zależało, o nie. Po prostu nie byłam na tyle silna, żeby powiedzieć: zostań, potrzebuję Cię..
 

 
Bliskość jest wtedy, gdy jesteśmy obok siebie. Wtedy, gdy czuję, że Cię mam. Miłość jest wtedy, gdy jesteś, a ja nie muszę Cię czuć, bo pewność mówi mi, że zostaniesz.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Mój dzień kończy się późną nocą gdy zmęczona bezsennością zasypiam myśląc o Tobie.
 

 
..A kiedy Mnie całował czułam, jak cała w środku topnieję, niczym mleczna czekolada zostawiona na oknie w słoneczny dzień.
  • awatar Pomarańcza ♥: oj tak tak ;) *wpadnij do mnie, jeśli coś ci się spodoba dodaj do obserwowanych i znajomych* ;) ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Cześć Wam. Dawno mnie tu nie było, co? Wiecie - nauka, miłość i takie tam sprawy. Nawet nie było czasu, aby usiąść przed komputerem i dodać kilka wpisów. No ale cóż, do rzeczy. Powracam. Będę starała się dodawać wpisy coraz częściej, choć nie obiecuję, że będą codziennie. Zapraszam do oglądania, komentowania itp. :-*
~ Lewsi.:3